Kategoria: Tańcem przez życie.

Jo – rozdział czwarty.

Dawid jakby gotowy na to, co miałam zamiar zrobić, chwycił mnie w pasie i przyciągnął bliżej siebie tak, że oddzielała nas tylko warstwa mojego swetra. Pocałowałam go, a on odwzajemnił.. i to jak! Chwyciłam go za ramiona jakbym bała się go puścić, a on błądził dłońmi po moich plecach. Lecz to jego usta wyczyniały cuda…




Jo – rozdział trzeci.

Grupa składała się z 12 dziewczyn, a raczej kobiet bo każda z nich miała ukończone 21 lat i 6 mężczyzn. Gdy ich wybierałam nie miałam dużego wyboru, bo tancerze których w to angażowałam musieli być ponad poziomem zaawansowanym i niestety, czego nie chciałam przyznać musieli posiadać twarz do tańca. Czyli musieli być wysportowani, przystojni –…




Jo – rozdział drugi

Następnego dnia rano od razu po przebudzeniu dostałam telefon, że właściciel Baru nie wniesie oskarżenia, a Ellie jest do odebrania. Od razu udałam się po nią do komisariatu i gdy o 15 cm niższa ode mnie brunetka siedziała w kabinie mojego jeepa nie odezwałam się słowem. Byłyśmy totalnym przeciwieństwem. Ja byłam wysoka, ona niska, ja…




Jo – rozdział pierwszy

Gdy dostałam telefon z policji moje serce, choć przeżywało już to nie raz zaczęło boleśnie obijać się o moje żebra. W co tym razem ona się wpakowała?! Pędziłam o 3 w nocy przez ulicę ciągle tętniącego życiem miasta, łamiąc przy okazji parę zakazów, ale miałam to gdzieś. Moja przyjaciółka siedzi w areszcie. Znowu. I chociaż…