Kategoria: Czas zacząć od nowa

Ciężki dzień.

Po prawie czterech godzinach bezwładnie leżałam na biurku i ubolewałam nad swoją zmęczona głową. Boże święty! Nawet nie wiedziałam, że mamy długi. Oczywiście, że mamy pieniądze, ale rachunki się zagubiły wcześniej i Dziadek zapomniał zapłacić. Muszę to uregulować. Wzięłam kartę kredytową naszej stajni, do której ja jestem upoważniona i wyszłam leniwie ze stajni. Chris jeździł…



Czuję zmiany.

Na miejscu pomogłam babci w robieniu śniadania dla gości. Część zwinęła sie przed i Christian ich odwoził, a jak ja przyjechałam to też kursowałam. – Babciu mamy problem. Bo są tutaj auta naszych gości, a ja się nie rozdwoję, żeby im je pooddawać. – Ja pojadę drugim, a potem wsiądę do twojego auta. – Cholera….



Rozpacz.

Musiałam się przejść. Z nikim nie mogę o tym rozmawiać… Tak. Jak miałam 19 lat to zaszłam w ciążę, a jak się to stało? Wzdrygnęłam się. Muszę uciec od tego koszmaru! Poszłam do koni. Było już ciemno, więc mało widziałam, ale leżącą Karou nie dało się nie zauważyć. Podeszłam do niej. – Co jest mała?…



Wszystko na mojej głowie.

Otwarłam ciemno-brązowe ciężkie drzwi. Tłum ludzi, prawie 300 osób spoglądało na mnie. Chwyciłam dłoń małej 6-letniej dziewczynki i podążyłam wgłąb ciemnego smutnego kościoła. Miałam ubrane wysokie wygodne szpilki, czarne obcisłe, ale elastyczne spodnie i piękną koszulę również czarnego koloru, a włosy ciemnego brązu spływały luźnymi lokami wzdłuż moich ramion. Poprawiłam w drodze dziewczynce włosy takiego…